kasiawaberska.pl

Kto śpiewa "Pedro"? Poznaj historię hitu i wiralowego szopa!

Kto śpiewa "Pedro"? Poznaj historię hitu i wiralowego szopa!

Napisano przez

Katarzyna Waberska

Opublikowano

11 lis 2025

Spis treści

Zastanawialiście się, kto tak naprawdę stoi za chwytliwym hitem „Pedro”, który opanował internet i rozgrzał parkiety na całym świecie? To pytanie nurtuje wielu, a odpowiedź kryje się w fascynującej podróży utworu przez dekady i kontynenty. W tym artykule rozwikłam zagadkę wykonawców, od włoskiej ikony po współczesnych DJ-ów, i wyjaśnię, jak piosenka z lat 80. stała się globalnym fenomenem wiralowym.

Kto śpiewa "Pedro"? Oryginał to Raffaella Carrà, a wiralowy remiks stworzyli Jaxomy i Agatino Romero.

  • Oryginalna wersja piosenki "Pedro" została wydana w 1980 roku przez włoską ikonę muzyki pop, Raffaellę Carrà.
  • W 2024 roku utwór zyskał globalną popularność dzięki remiksowi w stylu techno stworzonemu przez niemieckich DJ-ów Jaxomy'ego i Agatino Romero.
  • Kluczowym elementem wiralowego sukcesu remiksu jest wideo z tańczącym szopem praczem, znanym jako "Pedro Racoon" (Ginger).
  • Piosenka opowiada historię turystki i młodego chłopca o imieniu Pedro z Santa Fe w Argentynie.
  • Fenomen "Pedro" rozprzestrzenił się globalnie, w tym w Polsce, dzięki platformom takim jak TikTok i Instagram Reels.

Piosenka „Pedro” przeszła niezwykłą drogę od włoskiego przeboju disco z lat 80. po współczesny, globalny fenomen internetowy. To historia, która łączy pokolenia i pokazuje, jak muzyka potrafi ewoluować, zyskując nowe życie w zupełnie nieoczekiwanych okolicznościach. Kluczowymi postaciami w tej opowieści są dwie grupy artystów: niezapomniana Raffaella Carrà, która wprowadziła „Pedro” na scenę muzyczną, oraz duet Jaxomy & Agatino Romero, którzy tchnęli w nią nowe, wiralowe życie.

Oryginalna wersja utworu „Pedro” została wydana w 1980 roku i jest dziełem włoskiej ikony muzyki pop Raffaelli Carrà. Piosenka znalazła się na jej albumie „Mi spendo tutto” i od razu podbiła serca słuchaczy. Opowiada ona uroczą historię turystki, która podczas wizyty w malowniczym Santa Fe w Argentynie jest oprowadzana po mieście przez młodego, pełnego energii chłopca o imieniu Pedro. Jak to często bywa w piosenkach o wakacyjnych przygodach, między bohaterami rodzi się subtelne zauroczenie, co nadaje utworowi lekkości i romantycznego charakteru.

Raffaella Carrà była prawdziwą legendą. Ukochana we Włoszech i poza ich granicami, znana była nie tylko jako piosenkarka, ale także jako utalentowana aktorka i charyzmatyczna prezenterka telewizyjna. Jej energia, uśmiech i niezwykła zdolność do porywania tłumów sprawiły, że stała się symbolem włoskiej kultury popularnej. Moim zdaniem, jej wpływ na muzykę i rozrywkę jest nie do przecenienia. Niestety, Raffaella Carrà zmarła w 2021 roku, ale jej dziedzictwo, w tym „Pedro”, nadal żyje i, jak widać, potrafi zaskoczyć nową falą popularności.

Stary przebój w nowym wydaniu: Kto stoi za wiralowym remiksem "Pedro"?

Przejdźmy teraz do współczesności. W 2024 roku „Pedro” powróciło na szczyty list przebojów i stało się globalnym hitem dzięki remiksowi stworzonemu przez niemieckich DJ-ów i producentów Jaxomy'ego i Agatino Romero. To właśnie ich wersja, utrzymana w dynamicznym stylu techno, przywróciła piosenkę do łask i sprawiła, że miliony ludzi na całym świecie zaczęły nucić refren o Pedro.

Remiks Jaxomy'ego i Agatino Romero to majstersztyk, jeśli chodzi o odświeżanie klasyków. Zachowali oni esencję oryginalnego utworu, ale dodali mu nowoczesnego, klubowego brzmienia. Charakterystyczny beat techno, pulsujący rytm i chwytliwa melodia sprawiły, że ta nowa aranżacja idealnie trafiła w gusta współczesnych odbiorców. Jak wiemy, dziś liczy się energia i coś, co łatwo wpada w ucho, a jednocześnie zachęca do tańca. „Pedro” w ich wykonaniu to właśnie to porywa do zabawy i sprawia, że trudno usiedzieć w miejscu.

Jaxomy i Agatino Romero

Szop, który zatrząsł internetem: Jak jedno wideo zmieniło wszystko

Nie da się mówić o fenomenie „Pedro” bez wspomnienia o jego nieoficjalnej maskotce tańczącym szopie praczu o imieniu Ginger, znanym w internecie jako „Pedro Raccoon”. To właśnie filmik z tym uroczym zwierzakiem, poruszającym się w rytm remiksu „Pedro”, stał się memem i kluczowym czynnikiem napędzającym globalną popularność piosenki. Szop, tańczący z taką swobodą i radością, stał się uosobieniem beztroskiej zabawy, która idealnie pasowała do energetycznego brzmienia utworu.

tańczący szop Pedro Racoon

Kluczową rolę w rozprzestrzenianiu się trendu „Pedro Raccoon” odegrały platformy takie jak TikTok i Instagram Reels. Algorytmy tych mediów społecznościowych, promujące angażujące i łatwe do powielenia treści, sprawiły, że filmik z tańczącym szopem i piosenka „Pedro” rozprzestrzeniły się błyskawicznie. Użytkownicy z łatwością mogli tworzyć własne krótkie filmy, naśladując ruchy szopa lub wykorzystując piosenkę jako podkład do innych zabawnych treści. To, moim zdaniem, jest kwintesencja sukcesu wiralowego w dzisiejszych czasach prostota, humor i łatwość adaptacji.

Połączenie włoskiego disco z lat 80. z zabawnym wideo z tańczącym szopem okazało się niezwykle skutecznym przepisem na globalny sukces wiralowy. Dlaczego? Myślę, że zadziałało tu kilka czynników. Po pierwsze, element nostalgii starsi odbiorcy przypomnieli sobie oryginał, młodsi odkryli go na nowo. Po drugie, humor szop tańczący do techno jest po prostu zabawny i uniwersalny. Po trzecie, łatwa do przyswojenia melodia, która szybko wpada w ucho i zostaje w pamięci. To wszystko sprawiło, że „Pedro” stało się czymś więcej niż tylko piosenką stało się zjawiskiem kulturowym.

"Pedro" w Polsce: Jak hit Raffaelli Carrà podbił serca Polaków

Fenomen „Pedro” nie ominął również Polski. Podobnie jak na całym świecie, utwór ten masowo wykorzystywany był przez polskich influencerów i użytkowników TikToka, którzy chętnie tworzyli własne interpretacje tańca szopa lub po prostu używali piosenki jako ścieżki dźwiękowej do swoich nagrań. Co więcej, „Pedro” szybko trafiło na anteny polskich stacji radiowych, stając się jednym z najczęściej odtwarzanych utworów. To pokazuje, jak szybko globalne trendy potrafią przeniknąć na nasz rynek.

Z mojego doświadczenia wynika, że wielu Polaków, zwłaszcza młodsze pokolenie, odkryło „Pedro” dopiero dzięki remiksowi. Dla nich to był zupełnie nowy, świeży hit. Jednak nie brakuje też osób, które pamiętały oryginalną wersję Raffaelli Carrà z lat 80. i z sentymentem przyjęły jej powrót. Myślę, że to właśnie ta dwutorowość nowe odkrycie dla jednych i miłe wspomnienie dla drugich przyczyniła się do tak szerokiej akceptacji i popularności „Pedro” w Polsce.

Co dalej z fenomenem "Pedro"? Czy czeka nas więcej takich powrotów?

Wzrost popularności „Pedro” to doskonały przykład tego, dlaczego stare piosenki w nowych aranżacjach tak często stają się wiralami w erze mediów społecznościowych. Kluczowe czynniki to przede wszystkim nostalgia, która sprawia, że utwory z przeszłości budzą pozytywne emocje. Ważna jest też dostępność platformy streamingowe i media społecznościowe ułatwiają ponowne odkrywanie muzyki. Nie bez znaczenia jest również łatwość remiksowania i samplowania, co pozwala DJ-om i producentom tchnąć nowe życie w klasyki, dostosowując je do współczesnych trendów muzycznych.

Z pewnością możemy spodziewać się więcej takich powrotów. Historia pokazuje, że to nie jest odosobniony przypadek. Oto kilka przykładów innych utworów z przeszłości, które powróciły do popularności dzięki mediom społecznościowym lub mają potencjał, by to zrobić:

  • Kate Bush „Running Up That Hill (A Deal with God)”: Ten utwór z 1985 roku przeżył renesans dzięki serialowi „Stranger Things”, stając się hitem TikToka i wracając na szczyty list przebojów.
  • Lady Gaga „Bloody Mary”: Piosenka z 2011 roku zyskała gigantyczną popularność na TikToku dzięki wiralowej choreografii z serialu „Wednesday”.
  • Fleetwood Mac „Dreams”: W 2020 roku utwór z 1977 roku stał się wiralem za sprawą filmiku na TikToku, na którym użytkownik jechał na deskorolce, pijąc sok żurawinowy.

FAQ - Najczęstsze pytania

Oryginalną wersję "Pedro" zaśpiewała włoska ikona muzyki pop, Raffaella Carrà. Piosenka ukazała się w 1980 roku na jej albumie "Mi spendo tutto" i opowiada historię turystki oraz chłopca o imieniu Pedro z Santa Fe.

Za wiralowy remiks "Pedro" z 2024 roku odpowiadają niemieccy DJ-e i producenci: Jaxomy i Agatino Romero. Ich wersja w stylu techno przywróciła piosenkę na szczyty list przebojów, stając się globalnym hitem na platformach społecznościowych.

Tańczący szop pracz, znany jako "Pedro Raccoon" (Ginger), stał się kluczowym elementem wiralowego sukcesu. Filmik z jego udziałem, poruszający się w rytm remiksu, stał się memem na TikToku i Instagram Reels, napędzając popularność piosenki.

Stare utwory zyskują popularność dzięki nostalgii, łatwej dostępności na platformach streamingowych oraz możliwościom remiksowania. Media społecznościowe, takie jak TikTok, ułatwiają ich ponowne odkrywanie i tworzenie wiralowych trendów.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

Udostępnij artykuł

Katarzyna Waberska

Katarzyna Waberska

Nazywam się Katarzyna Waberska i od ponad dziesięciu lat jestem pasjonatką muzyki, która łączy w sobie zarówno teorię, jak i praktykę. Moje doświadczenie obejmuje nie tylko krytykę muzyczną, ale również analizę różnych gatunków muzycznych, co pozwala mi na głębsze zrozumienie ich wpływu na kulturę i społeczeństwo. Posiadam wykształcenie muzyczne oraz liczne publikacje w branżowych czasopismach, co potwierdza moją wiedzę i zaangażowanie w ten temat. Specjalizuję się w odkrywaniu nowych artystów oraz promowaniu mniej znanych gatunków, co daje mi unikalną perspektywę na współczesną scenę muzyczną. Moim celem jest nie tylko dostarczanie rzetelnych informacji, ale także inspirowanie innych do poszukiwania i doceniania różnorodności muzycznej. Pisząc dla kasiawaberska.pl, dążę do tworzenia treści, które są nie tylko informacyjne, ale także angażujące i zachęcające do refleksji nad muzyką w jej wielu formach.

Napisz komentarz

Share your thoughts with the community